Dziś wspaniały dzień, bardzo słoneczny. Ale dopiero o 11:30 wyszło ostre słońce, niebo jest błękitne bez chmur. W końcu temperatura na plusie, ale wjazd na pola bez samochodu 4x4 jest niemożliwy. Ziemia zamieniła się w błoto. Mimo pięknego słoneczka na polach jest silny i przeszywający wiatr, dlatego ubrałam charciki. O ile one dobrze znoszą bieganie nawet w niższych temperaturach niż ta dziś, tak o wiele gorzej znoszą silny wiatr, a ich klatka piersiowa - największa powierzchnia ciała - nie może być narażona na takie wychłodzenie przy silnych podmuchach.











Wpis autorstwa:
Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.