Od rana ostre wyraźne słońce wpadło na podłogę sypialni. Widok tak rzadki, że wręcz egzotyczny! Dzień był dziś zaplanowany mocno pod intensywną pracę przy komputerze, ale nie byłam w stanie na niczym się skupić, wiedząc, że psy nie korzystają właśnie z uroków tego pięknego dnia. Wybrałam odległą trasę 30 km od domu na bezkresne, sprawdzone i bezpieczne pola. Na filmiku nagrałam jak daleki jest wjazd na te pola, zanim w ogóle wypuszczę psy. Najważniejsze jest dla mnie, aby jak najbardzej oddalić się od dróg asfaltowych. Na szczęście ziemia po kolejnych bardzo mroźnych nocach była dziś twarda jak skała, a wjazd bezpieczny i szybki około 1-2 km w głąb tej dziczy, gdzie można swobodnie puścić psy.
L'Origine
Ekipa młodziaków
Savanka
Porcelanka
Porcelanka





Xulia
Xulia
Noi
Kosmo
Kromeczka

L'Origine
Pemcia i Karolek
Pemcia i Karolek
Picasso

Haluszek
Picasso i Haluszek



Maman jako jedyna biega bez ubranka, ponieważ oddala się ona znacznie i plądruje krzaki pełne ostrych cierni, gdzie ubranko mogłoby się zaczepić i ją uwięzić. W jej przypadku ubranko jest zagrożeniem na "wolnych spacerach".
The article written by: